caroll666 | e-blogi.pl
_blog caroll666
Zatrzymać przy sobie miłość sowjego życia 2013-07-29

Witam,


chciałbym doradzić się co zrobić aby zatrzymać przy sobie kobietę swojego życia. Jesteśmy ze sobą ponad 7 lat, jak w każdym związku są wzloty i upadki ale ostatnio zaczęło się psuć po całej linii.


Niestety ale wina leży po mojej stronie, podczas trwania naszego związku raz okłamałem moją kobietę w sprawie zawodowej, nie powiedziałem jej do końca prawdy. Udało załagodzić się sytuację jednak wiem, że nadwyrężyłem jej zaufanie w stosunku do mnie. Teraz sprawa ma się troszeczkę inaczej: Ela ( bo tak nazywa się ukochana ) ma rodzeństwo (starsze), które na siłę usiłuje skłócić nas ze sobą, jeden z braci naprawdę zaangażował się i wypisuje oraz opowiada jej niestworzone rzeczy na mój temat ( kłamstwa, oszczerstwa, obrazy ). Na domiar złego po raz kolejny nie powiedziałem do końca prawdy swojej połówce w sferze finansowej ale to tylko i wyłącznie dla jej dobra, nie chciałem jej martwić.


Kiedy Ela pokazała mi wiadomości od swojego rodzeństwa bylem wstrząśnięty, nie wiedziałem co mam zrobić, czy pojechać wyjaśnić sobie wszystko w 4 oczy czy też puścić to bokiem aby nie psuć relacji. Po wspólnej rozmowie postanowiłem, że nie będę przywiązywał większej uwagi do tego co myślą o nas inni, przecież to nasz życie i My decydujemy o tym.


Ale przez ostatnie tydzień zachowanie Elżbiety było dosyć dziwne, strasznie mnie ignorowała, nie okazywała żadnego uczucia, traktowała mnie jak powietrze. Ah zapomniałem dodać, że miesza z nami jej koleżanka ( z którą mimo iż jestem obecny ma normalne relacje, tak jakby się niczym nie przejmowała ). Po dłuższej rozmowie Ela, powiedziała mi iż nie wie czy jest w stanie po raz kolejny mi zaufać, że ją zawiodłem, itd...tłumacząc mówiłem, że zrobiłem to aby jej nie martwić, że ją kocham i poza nią świata nie widzę. Robię dla niej wszystko, począwszy od domowych obowiązków ( sprzątanie, prasowanie, gotowanie ) po przez awanse w pracy w konsekwencji wyższy standard życia, staram się o Nią troszczyć, zabierać na wyjazdy...no ma wszystko.


Dziś otrzymałem od niej wiadomość, że nie potrafi dać mi takiej czułości jak kiedyś, że sama nie wie co ma zrobić. Zależy mi na niej strasznie, nie wiedzę poza nią życia, jeżeli odejdzie ode mnie nie wiem co zrobię...obawiam się, że pod wpływem emocji mogę zrobić sobie coś nieprzewidywalnego i jestem tego świadom. Ale czy przez tak błahe potknięcie można wszystko przekreślić, wszystko zniszczyć, być tak chłodnym do drugiej osoby.


 


Jak wspominałem wcześniej, jest rodzeństwo i koleżanka ( może i dwie )...którzy są jej doradcami, tym bardziej, że wszystkie te osoby nie są w żadnym związku lub też ich związek jest w totalnej rozsypce.


Proszę o pomoc, co mógłbym zrobić w tej sprawie.


 


Pozdrawiam


P.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]